Kilka słów o dalekiej Australii.
Witam wszystkich czytelników. Zaglądając tutaj macie zapewne nadzieję, że dowiecie się nieco więcej o tym magicznym miejscu. Zamierzam Wam w tym pomóc :).
Moja przygoda rozpoczęła się od odwiedzin w biurze Surfers Paradise (założyli je Monika i Jacek - juz ich pewnie poznaliście i wiecie jak szalenie są sympatyczni), choć plany wyjazdu narodziły się wcześniej. Moim głównym celem wyjazdu była nauka języka i podjęcie studiów ukochanego PR. Wyjechałam do stolicy Australii - Canberry. Tam mieszkałam przez rok. Ostatni miesiąc natomiast zarezerwowałam sobie na zwiedzanie wschodniego wybrzeża.
To tak po krótce.
Zdaję sobie sprawę, że nie da sie opisać wszystkiego, ale postaram się choć w kilku słowach zdać Wam relacje z mojego pobytu w Australii.
Wyjazd dał mi bardzo duży bagaż doświadczeń, który nadal owocuje. Uczysz się samodzielności, przedsiębiorczości i wytrwałości. To co Australia daje młodym ludziom (prócz wspaniałych plaż :)) to możliwość samodzielnego utrzymania się i sprawdzenia w zupełnie nowej kulturze. Zobaczenie innej niż w Europie fauny i flory (lasy tropikalne w Cape Tribulation, Great Barrier Reef, cudne wyspy jak Green Island, Magnetic Island czy Whitsunday Island). I słońce, którego nigdy nie zapomnę. Jak wróciłam do Polski miałam wrażenie że emanuje ze mnie światłość ;).
Co do szkoły. Studiowałam w CIT - Canberra Institute of Technology. Wszyscy, których tam spotkałam zarówno wykładowcy jak i studenci byli dla mnie wspaniali. Pomocni, zorganizowani, dobrze przygotowani do zajęć. Wiele się nauczyłam, ale muszę zaznaczyć, że sposób studiowania w Australii jest inny niż u nas. Tam nikt nie zmusza Cię do nauki. Jak chcesz się rozwijać i czegoś nauczyć, to to robisz. Jak nie, to nie. Wolny wybór. To ile skorzystasz zależy od Ciebie.
Na zakończenie. Gdybym mogła cofnąć czas i raz jeszcze zdecydować o wyjeździe, nie miałabym wątpliwości aby jechać. A jeśli pytacie dlaczego wróciłam, to odpowiedź brzmi - świat jest tak ciekawy, że nie można poprzestawać na jednym, trzeba iść dalej!
Powodzenia za oceanem!

Anna (Poland)
"Studying at the CIT allows one to widen one's experiences and meet new international friends. If you want to learn and enjoy yourself at the same time, you will most certainly enjoy this place."